Czyli “palec w oko” Lichockiej to tylko wybryk? Co mają z tym wspólnego wybory w UK? I co ma zrobić przyzwoity człowiek?

Gest Lichockiej najlepiej podsumował Palec Maciek Stuhr i więcej o nim pisać nie trzeba.  Lecz jest ważniejsze pytanie  – czemu wciąż popieracie PiS? Wam okradanie PCK nie przeszkadza?

 

“Palec w oko” kalekom, babom i innym patafianom

Przecież wyskok Lichockiej to nie pierwszy przypadek pokazania prawicowej pogardy. Przypomnę jak potraktowano rodziców niepełnosprawnych. Upokorzenie, przy oklaskach prawicowych wyborców. Słyszałem emerytkę na ławeczce “W głowach im się pani poprzewracało. Pieniędzy chcą! A państwo daje im w bonach”. Więc staliśmy z boku i patrzyliśmy się, bo nas to nie dotyczy.

Albo głupie bachory, co do nauki wziąć się nie chcą, a my mieliśmy po 40 dzieci w klasie, rodzice pasem was prali i na ludzi wyrośliśmy. No nie? Reforma jest super.

PiS świetnie znajduje ofiary – leniwych nauczycieli, zachłannych lekarzy, niepełnosprawnych, aby uzasadnić czemu to im, i tylko ich wyborcom, należy się kasa. Miastowe, wykształciuchy, lewaki, rozwydrzone feministki i geje – my jesteśmy winni wszystkiemu.

 

Upadek “Czerwonego Muru” czyli klęska współczucia Labour Party

W ostatnich wyborach w UK Labour Party poniosła ogromną klęskę. Runął “czerwony mur” – robotnicze okręgi, które dotąd wspierały Partię Pracy, zagłosowały na konserwatystów, którzy przecież zabrali im miejsca pracy, niszczą opiekę zdrowotną i socjalną. Czemu? Bo konserwatyści wskazali wroga – jest źle, bo Bruksela i Polski emigrant zabierają pracę.

Dlaczego? Warto przeczytać w “The Guardian” Dlaczego starsi wyborcy porzucili Partię Pracy? by zrozumieć jak skuteczna jest prawicowa propaganda nienawiści. Nie chcemy współczuć obcym, innym. Emigrantom, kalekom, bachorom, słusznie lanym babom. Chcecie by świat był prosty. A Wam się po prostu należy.

I taką historię opowiada Wam prawica.

 

Dzieci w klatce Trumpa

Pamiętacie jak na rozkaz Trumpa zamykano emigranckie dzieci do klatek? Odrywano maluchy od rodziców? Ale Amerykanie i górale, sami nielegalni emigranci, kochają Trumpa. Pokazuje muzułmanom gdzie ich miejsce, jest taki mocny i taki dzielny. Daje wam wrogów, to najważniejsze. Bachory emigrantów to mali wrogowie.

 

Co nam kryzys, grunt, że Kurdów biją

Wiecie jaki kryzys jest w Turcji? Lira spadła TRZYKROTNIE. Inflacja szaleje. I co? I nic, bo wyborcy Erdogana nadal go popierają. Wszak rozprawił się z Kurdami, elitą sędziów i niewierzącymi inteligentami, a to się liczy. Prawda?

Ta strategia prawicy jest stara jak demokracja. Przypomnę co pisał o endekach Pruszyński Żółci ludzie Tego potrzebujesz?

 

To co możesz zrobić?

Zadajesz sobie pytanie – to co mogę zrobić?  “W gruncie rzeczy (…) to sprawa smaku” Herberta. Rozumiem, że 5 lat temu wsparłaś PiS, też miałem dość PO. Możesz wspierać PiS dalej, za kasę.

Albo w najbliższe wybory możesz zagłosować na cokolwiek bardziej ludzkiego. Niedługo będziesz miała, być może ostatnią, szansę

Wielu spośród moich znajomych, i ich dzieci, zadaje sobie pytanie – czy należy wyjechać z Polski? Czy emigracja teraz, a może poczekać? Może rozejdzie się po kościach? Odpowiadam – wyjeżdżaj teraz! 5 powodów:

1. Bo jeszcze można

Tak – jeszcze jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami Unii Europejskiej, możemy się osiedlić gdzie chcemy, dostać bezterminowe prawo stałego pobytu i żyć normalniej. Nie wiadomo jak długo jeszcze. Przypominam pomysł Orbana zabraniający absolwentom studiów wyjeżdżania za granicę. U nas mówi się o zabronieniu wyjeżdżania lekarzom. I to jeszcze zanim zaczął się Polexit (aka #Spierdpol)! Na razie możesz – za rok, kto wie?

2. Bo jeszcze nas chcą

Jeśli jesteś wykształcona, jesteś lekarką, informatykiem, inżynierem, ba, technikiem czy pielęgniarką? Praca w Europie czeka na Ciebie. Jesteś gotów do pracy i nauki to praca czeka na Ciebie. Budowlaniec, fryzjerka, matematyczka, sprzedawca, rolnik, opiekunka, mam wymieniać?! Jesteśmy znani z pracowitości, umiejętności, i ciągle uważani za lepiej wykształconych niż ci na Zachodzie. Ciągle nas chcą

3. Bo to ostatnia szansę by wyjść z kasą

Na rynku mieszkaniowym w Polsce trwa wielki wzrost. Złotówka trzyma się mocno. Masz mieszkanie? Sprzedaj, spłać kredyt, resztę zamień na Euro – dostaniesz niezłą cenę. No, mieszkania w Paryżu za to nie kupisz, ale na start będzie. Za pół roku – rok, jak się rypnie, ceny nieruchomości spadną, wzrosną stopy procentowe, jak złotówka śladem Liry Tureckiej czy Rubla poleci 40-60% na ryj, Twój dorobek życia będzie g* warty. Będziesz wiać z niczym, jak ci bankruci z Wenezueli

4. Bo tu czeka straszliwy kryzys

Straszę kryzysem? Zmartwię was, ale kryzys będzie. Taka reguła ekonomii. Inflacja, może nie mega, ale jak Twój kredyt na mieszkanie będzie na 25% to pogadamy. Kosmiczne podatki, szalejąca skarbówka. Stracisz pracę, dorobek życia, będą zamieszki, a tam już Cię chcieć nie będą. Pomyśl o Grecji, Turcji, biedzie i upokorzeniu. A może wolisz poczekać na nasze Zimbabwe?!

5. Bo zgoda na upodlenie niszczy Twoje życie

Kraj który buduje nam PiS budzi obrzydzenie. Jesteś kobietą? – współczuję kolejnych 20 lat w Polsce PiS. Kim byś nie był, to kościół, kulsony i bojówki prawicowe będą rządzić światem wokół ciebie. Odetniesz się? Jak siedzisz w g*, to śmierdzisz. Faszystowski brud będzie przylepiał się do Ciebie, każdego dnia, zatruwał Twój umysł, życie, Twoje dzieci. Czy takiego życia pragniesz? Twoja decyzja, masz wybór

Pytacie się – czemu ja nie wieję? Cholera, stary jestem, gdybym tylko był o 5 lat młodszy…

Więc na starość nie wytrzymałem i usiadłem do pisania. Samym wkurwem żyć nie można. Piszę dla Was – by i wam czachy zadymiły, drogie czytelniczki i czytelnicy. Ale i byście mogli znaleźć się w lepszej rzeczywistości.

O czym będę pisał na blogu? O tym, czym codziennie żyjemy i obraz czego ginie w przeideologizowaniu i niekompetencji. W blogu będę zadawał pytania, a Wy sobie możecie na nie odpowiedzieć. Będę pisał o:

  • Rzeczach, na których się znam
  • Analogiach ze światem i historią, które zauważam
  • tym, co mnie boli
  • tym, gdzie widzę szansę na poprawę.

A jak coś znajdę fajnego gdzie indziej, to też podrzucę. Pożytecznej lektury

W końcu na starość nie wytrzymałem i usiadłem do pisania. Samym wkurwem żyć nie można. Piszę dla Was – by i wam czachy zadymiły, drogie czytelniczki i czytelnicy

O czym będę pisał? O tym czym żyjemy na codzień i obraz czego ginie w przeideologizowaniu i niekompetencji. Będę zadawał pytania, a Wy sobie możecie na nie odpowiedzieć.

Będę pisał o:

  • Rzeczach na których się znam
  • Analogiach ze światem i historią, które zauważam
  • O tym, co mnie boli
  • O tym, gdzie widzę szansę na poprawę
  • Czasem napiszę też coś dla rozrywki – na przykład opowiadanie
  • No i coś o jedzeniu, bo nie samym słowem żyje człowiek

Piszę, by Wam pomóc, byście mogli decydować lepiej niż ja, by wam było łatwiej znaleźć inny głos w zalewie propagandy i trolli.

A jak coś znajdę fajnego to też podrzucę. Pożytecznej lektury!

Piszę o czym lubię

Piszę bo muszę… O tym co jest dla mnie ważne – o polityce, o literaturze, o jedzeniu. Więc czasem będzie miło, a czasem będzie bolało