Posts

Cydr budzi u mnie rozedrgane emocje smakosza. Fakt braku dobrego polskiego cydru, w kraju będącym takim producentem jabłek, nie tylko przemysłowych (wszak na naszych bazarkach wciąż można dostać stare odmiany), wywoływał mój głęboki smutek. Szczególnie, gdy w Anglii poznałem uroki tego napitku. Postanowiłem więc zebrać, co na dzisiaj wiem o polskim cydrze i rozszyfrować zagadkę jego zakupu.  Aha – mówię tylko o cydrach wytrawnych. I żadnych gruszek, sorki.

Cydr z dolnej półki

Dolną półkę, wymuszono częściowo naszymi przepisami akcyzowymi, czyniącymi alkohol powyżej 4,5% drogim. Ale i wśród tej masowej produkcji można trafić na pijalne zjawisko.

Cydr Miłosławski Półwytrawny spełnia wszystkie wymogi niezobowiązującego napoju o naturalnym smaku. Oczywiście puryści z winicjatywa https://winicjatywa.pl/cydr-miloslawski-polwytrawny/# burzą się na to, iż płytki i że w połowie butelki przestaje być atrakcyjny, lecz to mankament u cydrów przemysłowych powszechny. Ja mam tak pijąc w większości angielskich pubów serwujących tzw. „lepsze” cydry (Orchards, Stowford Press, Mortimer, irlandzkie Bulmers i Magners, itd).

Lecz nie przesadzajmy. Mamy tu prawdziwy smak jabłek, nie soku z kartonika, poczucie rzeczywistej fermentacji i po prostu orzeźwiający trunek. Najlepszy wybór w grupie ok 5zł.  http://www.browarfortuna.pl/nasze_piwa/cydr-polwytrawny/

Gdzieś tam w tej lidze obraca się Dzik i Ignaców, choć  wyższa cena.

Długo nic

Niestety, póki co nie znalazłem w Polsce cydru za 10-12zł (czyli do 25zł/l). Kiedyś można było dostać cydry na przecenie w M&S (oryginalna cena to 17zł/0,5l), ale to nie były polskie produkty.

W tych granicach bywał Jabcok Mauera, ale piłem go tylko raz, do smażonego boczku z kwaszoną kapustą i wtedy sprawdził się znakomicie, lecz taka mieszanka daje niewiarygodne opinie.

Cydr górna półka cenowa

Tu oczywiście mamy kilka firm – Chyliczki, Nadwiślański, Smykan, Szczepanówka – których cydry są osiągalne na rynku, czy to przez Internet czy w sklepach.

Chyliczki Reneta 2019Zacznę od słabych

Szampański korek ma sugerować specjalne okazje, ale nowy Chyliczki Szara i Złota Reneta jest okropny. Gorzki, o słono-spleśniałym posmaku. Ten cydr sprawdził się po odgazowaniu do zrobienia sosu do gęsiny. Wtedy dopiero wyszło z niego jabłko, które uprzednio istniało w aromacie, lecz nikło w smaku samego cydru.

Muszę przyznać, że skutecznie zniechęcił mnie do produktów podwarszawskich Chyliczek. Jeszcze uaktualnię wpis, jak spróbuję czekającego u mnie na schłodzenie Chyliczki Chopin z nowej, mocno reklamowanej, odmiany jabłek.

 

Smykan Biała RenetaNiezłe – Smykan Biała Reneta

Przenieśmy się do Beskidów. Dobra średnia liga cydrów. Klarowny, jasna barwa. Autentyczny smak jabłek, faktycznie słodkawo-kwaśnawy smak przywodzi na myśl jabłka reneta. Lekki w smaku 6.5% alkoholu, więc dość naturalny poziom, dla tych co wolą cydr niezobowiązujący. Etykieta sugeruje cydr dla kobiet. Nie wiem, czy to komplement, bo co niby ma oznaczać?

Smykan to moim zdaniem w ogóle niezłe wprowadzenie do porządnych cydrów.

Na pewno pije się go bez problemów, z przyjemnością. Może na koniec pojawia się nieco ziemista nuta, czyli to nie soczek. Reneta to poważne jabłko. Nowość.

Szczepanówka 2018

Szczepanówka

Z Lubelszczyzny pochodzi Cydr Mętny Półmusujący 2018. To jest ciekawa oferta dla tych, co nie przepadają za bardzo wytrawnymi cydrami. Niewielki dodatek pigwy i gruszki pogłębia smak owoców. I pewnie daje nieco ciemniejsze zabarwienie. Typ trunku, którego nie zauważasz jak znika.

Cydr, który pozwala nam stać się koneserami tego trunku, a nie smakoszami Lubelskiego.

Oczywiście dla mnie zbyt gazowany, ale doceniam lekko mętny styl. Solidne 7,7% alkoholu, niewyczuwalnego. 25zł/but to cena jak na nasz rynek akceptowalna. Mojej teściowej ten smakował najbardziej.

For quaffing 🙂

Liderzy

Nawiślański Mutsu

Od razu przyznam się, że tego cydru z okolic Kazimierza nie piłem już prawie 3 lata i moje wspomnienia mogą być zbyt różowe. Był mało gazowany (to dla mnie plus). Jaśniutki, prawie biały. Z tego co widzę to tylko 6% alkoholu, lecz miał intensywny smak jabłek. Może to sprawiało samo Mutsu, które jest jabłkiem interesująco winno-słodkim. Była to mój pierwszy kontakt z jakościowym polskim cydrem. W ogóle jestem ciekaw, czy jeszcze jest osiągalny, bo nie istnieje na internetach po 2018…

Szczepanówka Cydr mętny musujący 2015

Pijmy go, póki jest pyszny, bo pewnie niedługo będzie nie będzie już pijalny. Zbyt musujący, więc ja otworzyłem go dwa dni wcześniej, po spróbowaniu odpompowałem i zostawiłem na dwa dni zamkniętego korkiem Vacuvin, który oczywiście nie trzymał i gaz swobodnie się ulatniał. Po tych dwóch dniach cydr okazał się wyśmienity. Naturalny i głęboki smak jabłek, odpowiednia kwasowość, orzeźwiający i wytrawny. 7,3% alkoholu. Uwielbiam taką naturalną mętność jabłecznika. To jest cydr do smakowania.

Jest podobny też z Cydr Wytrawny Musujący z 2016r, solidne 8% alkoholu. Ale moim zdaniem powyższy jest lepszy.

Szczepanówka sprzedaje cydry po 25zł w swoim sklepie internetowym https://szczepanowka.pl/

 

Smykan GrochówkaSmykan Grochówka

Grochówka to świetny produkt Smykana, 7% alkoholu. Piję już drugi rocznik i moim zdaniem wart tych swoich 27zł/but. Smykan jest też autorem cydru Cuvee Garage, który nieźle wspominam. Starego Sadu nie próbowałem, bo wyglądał na słodki.

Ale wracając do Grochówki. Bursztynowy kolor, głęboki. Intensywne jabłko, takie kojarzące się z jesiennymi, twardymi jabłkami starego typu. Winno-słodkimi o mocnym aromacie, intensywnej skórce. Moim zdaniem to najlepszy polski cydr wytrawny. Panowie z winicjatywy twierdzą, że chłopski. Ja tam się nie znam, wiem tylko co lubię.

Smykan jest dostępny po kontakcie przez FB z firmą  https://www.facebook.com/Cydr-Smykan-351451518355421/ Podadzą kontakt na lokalnego dystrybutora. W Krakowie i okolicach sami dostarczają (mają Krakusy szczęście).

Rozbój w biały dzień

Pojawiły się na rynku cydry w cenie powyżej 50zł/l (Kwaśne Jabłko itd.)  Żadnego nie próbowałem. Takie ceny uważam za rozbój w biały dzień. Mam do nich podobny stosunek jak do polskich byle jakich win w cenie 70zł/but. Znam lepsze sposoby wydawania pieniędzy.

Anglia

I jeszcze o Anglii. Dostępny bywa u nas bardzo dobry Weston Special Reserve Vintage Cider, tylko niestety za 20zł/0,5l but. W Anglii kupowałem go po £2.99/but, lub £5 za trzy.

W brytyjskich marketach kupowałem też bardzo fajne Old Rosie Scrumpy, Thatchers Vintage i Kathy, M&S Somerset Traditional Cider czy Orchards Pig. Oczywiście lokalnie można tam kupić za mniej niż £3/0.7l cydr od małych producentów. No i szukajmy w pubach lokalnych cydrów! Omijajmy z daleka Strongbowy, Diamondsy, Blackthorny itd. Więc jeśli jeszcze kiedyś pojedziemy do Anglii to radzę spróbować.